Przejdź do głównej zawartości
Chwile, maleńkie białe piórka tańczące na wietrze. Niektóre z nich możesz pochwycić językiem. Przez ułamek sekundy trzymasz w ustach obracasz, badasz kształt, porównujesz ostre fragmenty, charakterystyczne pojedynczym zdarzeniom. Układasz pomiędzy sobą i kiedy masz już wrażenie, że mógłbyś je połknąć i zatrzymać w sobie, zaczynają pęcznieć. Przeciskają pomiędzy zębami. Otaczają ostrymi kolcami i nieoczekiwanie wbijają w Twoje podniebienie, tak, że nie potrafisz utrzymać oddechu i jedyne, co możesz zrobić to najszybciej wypuścić je wraz z bąbelkami lepkiej śliny ściekającej po wardze wzdłuż krtani. Ślina powoli spływa, czujesz jakby coś obcego pełzało po Twojej skórze, coś, czego nie możesz usunąć, ani dotknąć. Ślina powoli wsiąka w Twoją białą koszule, a wszystko trwa dłużej niż ta pierdolona chwila.

Chłopiec. Miał na imię Sza. Nie wiedział, że tak na niego wołali. Od zawsze był ślepy i nie słyszał świata. Nigdy nie czuł smaku cukru, ani woni krwi na zmiażdżonych wargach i nigdy nie trzymał w dłoniach noża - nie miał dłoni. Otoczony z wszystkich możliwych stron materiałami płóciennych koszul, mógł jedynie czuć chłodny wiatr na policzkach. Czuł go kiedy matka przenosiła jego posłanie na poddasze, otwierała szeroko okno pozostawiając na długie godziny. Czuł kiedy spoglądała na niego żałośnie czując obrzydzenie i wstyd do samej siebie, że nie ma odwagi, aby w nocy odpowiednio długo przytrzymać miękką poduszkę na jego ustach... Chwila czuł ją i nie potrafił przełknąć.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prawo Jazdy - wielka mała rzeczy - czyli jak sprawić, abym mityczne B stało się Twoim udziałem :]

Odebrałam plastikową kartę za równowartość banknotu stuzłotowego, licznego stresu egzaminacyjnego, nieskończenie długiego wyczekiwania i nadziei, że wszystko uda się i stanę się dobrym, odpowiedzialnym kierowcą. Magiczna karta, dzięki której ostatecznie uprawomocniła się moją mobilność. Cudowne marzenie stało się rzeczywistością, a w tle chóry anielskie i lukrowane konfetti – jak na finałach mistrzostw świata czy innych zawodów sportowych. Zzzzzzzzytttttt [dźwięk zatrzymanej kasety wideo i wciśnięty przycisk reverse << ] Znasz to uczucie? Wyobraź sobie przez chwile, że jesteś kukiełką, kolorową pacynką, która bierze udział w wyścigach. 

Jutro - idealne słowo dla wielbiciela samodoskonalenia - 10/30

Wiem, nie ja jedna znam to błędne koło. Plan wszystkiego co możliwe i odkładanie owego na magiczne JUTRO. Jeśli i Ty z uwielbieniem tworzysz listy do zrobienia, zaległości piętrzą bezlitośnie, a później z równym wdziękiem znajdujesz hiperistotne wytłumaczenia dlaczego by czegoś nie zrobić następnego dnia – to wiedz, że nie jesteś sam. Wiem jak się czujesz.  Na wielu stronach można przeczytać przemądre rady jak skutecznie ułożyć sobie kalendarz zadań. Jak efektywnie oszacować każdą najmniejszą mikrosekundę naszego bezcennego czasu, tym samym tracimy czas na czytanie jak ten czas zaoszczędzić. Brzmi to absurdalnie, ale tak jest z wieloma rzeczami i sprawami.  Zamiast coś zrobić szukamy tysięcy sposobów jak do tego zabrać się, bo łatwiej jest uczyć na cudzym doświadczeniu i błędach niż osiągnąć coś poprzez zaangażowanie własne. Szybko, na skróty, najkrócej jak się da. Ba, jesteśmy o tym nie raz przekonywani na siłę, że bez tej cennej wiedzy niczego sami nie zrobimy. Włąc...

Warto jest chronić siebie przed sobą i wybaczyć.

Nie wiem z czego to wynika, nie ma pojęcia skąd bierze się ta siła ale coś we mnie pękło, jakby cały żal, wściekłość na siebie wylała się ze mnie i gdzieś znikła - jakbym nie potrzebowała już tego, nie widząc w tym nic co warte jest rozdrobnienia. Jeśli człowiek trwa przez nieskończenie długi czas w złości na siebie i nie potrafi sobie wybaczyć swoich czynów, słów i zachowań to jak może oczekiwać, że Ktoś inny zapomni i wybaczy, będzie potrafił żyć jakby nic się nie stało. Czuję się tak, jakbym bardzo długo szukała siebie i cały czas brakowało mi odwagi, aby spojrzeć na siebie i uwierzyć, że pomimo wszystko jestem największą wartością, cenną, czułą, wrażliwą pełną sprzeczności, o którą muszę dbać. Chronić siebie. Nie zmieniać na siłę  dla Kogoś, nie kształtować tak jakby Ktoś chciał mnie widzieć. Tylko być sobą i Kochać siebie !